Wielokrotnie zastanawiamy się, jak sprawić, by przestrzeń naszej biblioteki była jeszcze bardziej przyjazna, inspirująca i "nasza". Szukamy pięknych ozdób, kupujemy profesjonalne dekoracje i staramy się aranżować wnętrze tak, by zachwycało. Jednak patrząc na nasze regały, szybko dochodzimy do jednego, niezwykle ważnego wniosku.
Najpiękniejsze ozdoby w naszej bibliotece nie przyjechały do nas z żadnego sklepu. Nie są efektem pracy projektantów wnętrz. Powstały przy stolikach, wypełnione kredkami, dziecięcą wyobraźnią i ogromną radością tworzenia. To rysunki i kolorowanki, które otrzymujemy od Was – naszych najmłodszych czytelników.
Kiedy wieszamy je na bokach regałów, biblioteka całkowicie zmienia swoje oblicze. Staje się żywa, ciepła i autentyczna. Pokazują one, że to miejsce nie należy tylko do książek, ale przede wszystkim do ludzi. Dzięki nim nasza biblioteka zyskuje duszę, a każda wizyta u nas staje się małym spotkaniem z Waszą twórczością.
PS. Myślimy, że niejedna galeria sztuki pozazdrościłaby naszej wystawy ;)


